Menu główne

Co o nas wiedziano?

 

Jak to z nazwą miasta było? 

Najstarsze wzmianki zapisane o naszym mieście ograniczają się w zasadzie do wymienienia nazwy, ale i z nią jest pewien kłopot, bo skąd wzięła się nazwa naszego miasta? Najbardziej prawdopodobna teoria mówi, że oznacza ona miejsce zgorzałe, czyli spalone, ale co zgorzało? Być może na wzniesieniu, na którym dziś stoi kościół pod wezwaniem św. Katarzyny stała jakaś pogańska świątynia? 

Od wieków z naszym miastem połączone były nie tylko sąsiedztwem, ale także zbliżonymi nazwami dwie wsie: Zegrzany i Zegrzanki. Ponieważ nazwy te były bardzo podobne, nawet przez wytrawnych historyków, ale nieznających tutejszych realiów, fakty z nimi związane były mylone. Często pod hasłem „Zegrzanki” opisywane były „Zegrzany”, które powstały o wiele wcześniej. 

Po raz pierwszy nazwa „Zegrzany” pojawia się w roku 1333, kiedy to Władysław ks. łęczycki i dobrzyński daje swemu słudze Henrykowi, synowi Bartona dwa łany, plac i ogród we wsi Zegrzany koło drzewa zwanego „Woycz” z prawem łowów na wszelkiego zwierza, rybołówstwem i uwolnieniem od wszelkiej jurysdykcji, prócz książęcej. I praktycznie w tym momencie pojawia się problem. Proszę zwrócić uwagę – ówczesne Zegrzany zostały podzielone. Jedna część – własność panujących – książęca, a potem królewska, przetrwała pod nazwą Zegrzany do 1821 roku, kiedy to na już „rządowym” gruncie wyznaczono Nowe Miasto. Druga część – prywatna – zwana później szlachecką, obejmowała kilka późniejszych wsi: Zegrzanki, Rudunki, Krzywie czy Stępowiznę. Dziś pozostała tylko nazwa ulicy Zegrzanki.

Pierwsza wzmianka o Zgierzu w źródłach pisanych pochodzi z 23 marca 1231 roku. Z okazji Wielkanocy odbywa się tu zjazd, w którym biorą udział: książę Konrad Mazowiecki wraz z czterema synami, książę wielkopolski Władysław Odonic, biskup włocławski Michał, opat sulejowskich cystersów Willerman (Vilermus) z paroma zakonnikami oraz kilku panów. Należy przyjąć, iż niektórym z książąt i dostojników świeckich towarzyszyły żony, biskupowi natomiast przedstawiciele kapituły, a wszystkim służba. Wówczas to biskup włocławski Michał wydaje w Zgierzu dokument w obecności i za zgodą księcia Konrada Mazowieckiego dotyczący zamiany wsi Barkowice, należącej do kościoła katedralnego we Włocławku na wieś Lubotyń, własność klasztoru cystersów sulejowskich. Akt zamiany sporządzono in villa que dicitur Sguyr „we wsi, która jest nazwana Zgierz”.

Rok 1241 to najazd Mongołów. Co prawda nie ma żadnych wzmianek zapisanych, ale byli oni pod Łęczycą i być może również „odwiedzili” Zgierz.

W roku 1248 zawitał tu Kazimierz Konradowic, książę łęczycki i kujawski wraz z urzędnikami dworskimi z dzielnic kujawskiej i łęczyckiej, a także z paroma panami świeckimi. Być może był to wiec. Wystawiono wtedy dokument, co prawda niedotyczący samego Zgierza, ale datum in Zcgey, czyli „dany w Zgierzu”.

W dokumencie z roku 1255 wydanym we wsi Męka (dziś Sieradz), na mocy którego Kazimierz, książę łęczycki i kujawski, odstępuje w dzierżawę wieś Wartę dwom mieszkańcom Sieradza (wymieniony jest Allexius capellanus de Sger – Aleksy, kapelan ze Zgierza. Pierwszy znany z imienia zgierzanin). Dokument ten świadczy, że była tu już parafia, co z kolei świadczy o znaczeniu ówczesnego Zgierza.

Istnieją także dwa dokumenty z roku 1257, przez niektórych historyków uznawane za falsyfikaty, pochodzące z czasów panowania Kazimierza Wielkiego, wydane in Sger lub in Sker.

Na pochodzącym z 28 lipca 1295 roku dokumencie Władysława Łokietka, księcia kujawskiego, łęczyckiego i sieradzkiego jest wymieniony pośród świadków Jaschon Scriptore ac Rectore Eclesiae de Zger (pisarz i rektor (rządca) kościoła ze Zgierza). A to oznacza, że być może istniała już wtedy przy zgierskim kościele szkoła.

Na 18 czerwca 1318 troku datowany jest z kolei pierwszy znany dokument, w którym Zgierz występuje jako miasto. Jest to akt, na mocy którego klasztor w Wąchocku ustępuje księciu Władysławowi Łokietkowi cło, jakie pobierano od towarów przewożonych przez Zgierz w zamian za działy we wsi Prawęcice. Z jego treści wynika, że Zgierz był już miastem przed 1288 rokiem i miał komorę celną. W akcie zamiany Zgierz nazwany jest miastem książęcym de Shegrz civitate nostra

MACIEJ WIERZBOWSKI 

Źródło: "Zgierz - moja przestrzeń" Nr 1/2020 

Pierwsze nazwy i nazwiska 

Najstarsze wzmianki o naszym mieście, a wcześniej wsi, są niezwykle skromne. Praktycznie to wiemy, że „coś” istniało, że był kościół… lub kaplica. Ciekawe, że pierwsi znani z imienia „zgierzanie” to kapłani, ale czy mieszkali w Zgierzu? Najprawdopodobniej nie. Byli to bardzo często urzędnicy książęcy lub królewscy i wątpliwe, aby ich stałym miejscem zamieszkania był właśnie Zgierz.  

Tak naprawdę pierwsza, przynosząca więcej informacji notatka, pochodzi z roku 1345, kiedy to 24 czerwca w Łęczycy Władysław książę łęczycki i dobrzyński nadaje komesowi Samborowi, swemu skarbnikowi, wójtostwo w Zgierzu, z między innymi dwoma młynami, stawami i pastwiskami, z grodziskiem przy rzece, z łąkami aż do Krotczyc i lasem zwanym Miroszowiec. 

W dokumentach polskich nazwa komes/ palatyn pojawia się w XII wieku wskutek przejmowania z Zachodu tamtejszych zwyczajów i tytulatury. Pierwotnie komesami nazywano panów lennych (możnowładców), w okresie feudalnym zarządców okręgów grodowych. Jako urzędnicy królewscy zarządzali grodem, pilnowali poboru podatków, na swoim terenie sprawowali władzę sądowniczą i dowodzili wojskiem. Pamiętajmy, że istniała wówczas także władza samorządowa, rada i burmistrz. Ówczesny wójt był przedstawicielem właściciela miasta. I tak to wyglądało aż do Konstytucji 3 Maja. Co prawda z czasem nasze miasto „wykupiło” wójtostwo i wójtami byli już „nasi”, ale nie zmieniło to systemu ówczesnej władzy. Przepraszam za tę drobną dygresję – wracam do dokumentu.  

Znajdują się w nim między innymi informacje o granicach miasta i po raz pierwszy odnotowane są nazwy fizjograficzne: Grodzisko, las Miroszew, czy Krotczyce (Krócice). I jeszcze słowo wyjaśnienia, co gdzie leży. 

  • Grodzisko – obszar położony na lewym brzegu Bzury pomiędzy ulicą A. Struga (szpitalem a rzeką), prawdopodobnie pierwotny Zgierz; 
  • Miroszew – obszar położony na północ od ulicy A. Struga, obecnie poprzemysłowy teren „Boruty”; 
  • Krócice – obszar pomiędzy dzisiejszymi ulicami: Konstantynowską i K. Pułaskiego. 

Nazwy te figurowały jeszcze na przedwojennych planach Zgierza, a ulica Miroszewska istnieje do dziś. Mało które miasto może pochwalić się taką starą nazwą terenową, mającą prawie 700 lat. 

Wiemy, że w 1372 roku Zgierz był miejscem pobytu królowej Elżbiety, siostry Kazimierza Wielkiego. W imieniu syna Ludwika Węgierskiego sprawowała rządy regencyjne w Polsce. Wydała dokument lokacyjny dla Grabowa (obecnie wieś w powiecie łęczyckim). 

W latach 1388–1389 jako wójt występuje Mścisko (Msciszko aduocato de Szgherz; Msciszcone aduocato de Szgherz) oraz Staszco, czyli Stanisław – Staszco aduocatus de Szgherz. Prawdopodobnie występowali na przemian. 

W roku 1390 w księgach sądowych łęczyckich pojawia się nazwisko mieszczanina zgierskiego Marcina Mądrka, który wystąpił przeciwko młynarzowi zgierskiemu Adamowi. To pierwsze – można powiedzieć – „cywilne” nazwiska (imiona) zgierzan. 

W następnym roku w tychże księgach sądowych łęczyckich odnotowany jest pierwszy „kryminałek” zgierski. A oto wolne tłumaczenie łacińskiego tekstu. „Mieszkańcy Zgierza przyjęli od administratora Circhowskiego niezwiązanego złodzieja i tegoż niezwiązanego złodzieja odprowadzili do więzienia we wsi Kowale. W nieobecności dozorcy więzienia odebrał złodzieja jego służący. Dano znać włościanom z Kowali, aby przybyli i skrępowali złodzieja. Mieszkańcy na czas nie przybyli, a złodziej zdołał tymczasem uciec. Mieszkańcy wsi Kowale tłumaczyli się, że nie byli wtedy w domu i to mogą potwierdzić”. Tak w skrócie wyglądała najstarsza sprawa kryminalna ze Zgierzem związana. Miała ona dalszy ciąg, a mianowicie było nim dochodzenie, kto był winien ucieczki. Sąd w Łęczycy kilkakrotnie nad tym problemem obradował. W rezultacie uznano winę „włościan z Kowala”. 

W roku 1398 skarbnik łęczycki Sbrosław występuje przeciwko Andrzejowi z Dzierżązny o nieuiszczenie dziesięciny ze wsi Szczawina, należnej księdzu Wojciechowi – dominum Albertum altaristam de Szgerzs na przebudowanie kościoła zgierskiego – super reformacionem ecclesie Sgerzoviensis. Na podstawie tego dokumentu wiemy, że przebudowywano (a prawdopodobnie budowano nowy kościół). Wiemy również, że przy kościele zgierskim była altaria. Altaria była fundacją albo zapisem na utrzymanie ołtarza lub kaplicy w kościele. Istnienie altarii podnosiło rangę miejscowego kościoła, a w miejscowościach niepełniących funkcji ośrodków władzy państwowej lub kościelnej należało to wówczas do wyjątków. W XVI wieku altaria zgierska przeszła do kolegiaty łaskiej, a później do Łęczycy. Być może wtedy zmieniono wezwanie kościoła z św. Mikołaja na św. Katarzynę, Pannę i Męczennicę (Aleksandryjską). 

To jeszcze nie koniec średniowiecznych ciekawostek. 

MACIEJ WIERZBOWSKI 

Źródło: "Zgierz - moja przestrzeń" Nr 2/2020 

O studentach, sąsiednich wsiach i osadach 

Na lata 1400–1500 przypada koniec średniowiecza. W coraz większej liczbie dokumentów ukazują się wzmianki o Zgierzu i jego mieszkańcach. Dzięki nim znamy imiona zgierskich wójtów: Warsz, Arnold, Dersław, Stanisław, Mikołaj. 

W 1430 roku w Akademii Krakowskiej studiuje dwóch mężczyzn pochodzących ze Zgierza: Mikołaj, syn Świętosława i Stanisław, syn Macieja. (Nicolaus Swanthoslai de Sgerz i Stanislaus Mathie de Sgers). Trzydzieści lat wcześniej w gronie studentow są: Bartłomiej, syn Jana z Lućmierzy; Michał, syn Bolesława z Piaskowic; Jan, syn Jakuba z Jasionny i Jakub, syn Smysława z Łagiewnik. W roku 1411 do listy dołącza Piotr, syn Jana z Jedlicza. Dziś podobnie jak Piaskowice czy Lućmierz, jest to teren Zgierza. 

23 kwietnia 1420 roku w Brześciu Kujawskim Władysław Jagiełło potwierdza prawa miejskie i rozszerza jego sądownictwo na wieś Kargulec (dzisiejszy Krogulec). 

Wiemy, że 12 lutego 1455 roku Kazimierz Jagiellończyk wskutek skargi wniesionej przeciwko staroście łęczyckiemu Michałowi Lasockiemu zwalnia mieszkańców Zgierza od dawania dziesięciny ze snopów zarówno jemu, jak i na stację (stacja w dawnej Polsce to powinność żywienia króla i dworzan w czasie podróży lub wojska stojącego na kwaterze zimowej, zamieniana niekiedy na opłatę pieniężną). 

W tymże roku król wydał również przywilej zwalniający osiedlających się tu kupców od wszelkich opłat i ciężarów przez siedem lat. 

Do początków ery nowożytnej, czyli mniej więcej do roku 1500 pojawia się coraz więcej wzmianek o urzędnikach zgierskich czy nadawanych przywilejach. 

Ciekawe są też informacje o otoczeniu Zgierza. W końcu XIV wieku pojawia się nazwa Dąbrówka. Warto zaznaczyć, że od wieków egzystuje obok siebie kilka Dąbrówek. Najlepiej chyba ujął to autor hasła „Dąbrówka” w 1885 roku (SGKP), pisząc: Wieś i osady stanowią część obszerniejszej całości, objętej ogólną nazwą Dąbrówka. Najznaczniejsze były i są: Dąbrówka Strumiany i Dąbrówka Wielka. To pierwsze sołectwo zawiera w sobie jeszcze Dąbrówkę Mariankę i Dąbrówkę Sowice; to drugie, do niedawna – Dąbrówkę Malice. W końcu XIV wieku występuje jedna Dambrowca. W wieku XVI też jest jeszcze inna – Dambrowki, wieś w parafii Zgierz. Zwraca natomiast uwagę liczba mnoga w nazwie – już nie Dąbrówka, a Dąbrówki. Koniec wieku przynosi pewne wyjaśnienie. Występuje bowiem Dambrovka – własność królewska oraz Dambrovka Wielgawieś, Stroniany, Malicze i Sovicze – własność szlachecka. Ostatnio Rada Gminy Zgierz zlikwidowała odwieczną nazwę Dąbrówka Malice. 

W końcu wieku XIV pojawia się też nazwa wsi Ciosny jako Czezne (druga wersja: Czosni). Pochodzi ona prawdopodobnie od określenia znaku granicznego na drzewie (ciosno lub ciosna). Dziś powiedzielibyśmy, że coś tam było zaciosane. 

Dzisiejszy Smardzew pojawia się jako Smarszouo (w roku 1392), Smarceuo (w roku 1393) i Szmarszewo (w roku 1403). Być może nazwa pochodzi od nazwy ludzi służebnych – smerdów. 

W podobnym okresie pojawia się pierwszy raz nazwa Piaskowice (Pezkowicze, Peskowicz) – ta wieś to obecnie teren miasta Zgierza. 

Inaczej było z nazwą Lućmierza, która jeszcze do początku XIX wieku w różnych dokumentach występuje jako: Luczmesza, Luczmyesza, Liuczmieza, Lucimierz. Jaka jest jej geneza? Być może podobnie jak w niedalekim Lutomiersku, pochodzi od imienia Lutomir. Lućmierz był królewszczyzną. 

W XIV wieku także po raz pierwszy można zetknąć się z nazwą Kotowice (Cothouicza, Kotowicze, Scothowicze, Kotouicze). 

Ostatnia miejscowość to Warszyce (Warssice, Warsice, Warszice, Warssice, Warczice). Nazwa pochodzi najprawdopodobniej od imienia Warsz. Warto zauważyć, że jednocześnie istniała Warszycka Wola (De Vola Warsice, Warschiczka Wola, Volia Varssiczka), która od XVIII wieku nosi nazwę Woli Branickiej (od nazwiska właściciela). 

MACIEJ WIERZBOWSKI 

Źródło: "Zgierz - moja przestrzeń" Nr 3/2020 

Nowoczesny Zgierz w dobie średniowiecza 

W kilku poprzednich artykułach przedstawiłem wiedzę o Zgierzu i okolicach do momentu zakończenia epoki średniowiecza. Nie były to jakieś rewelacje, ale świat wiedział wówczas, że Zgierz istnieje. 

Wejdźmy zatem w epokę nowożytną. Za jej datę początkową uznaje się najczęściej upadek Konstantynopola, a tym samym cywilizacji bizantyńskiej (1453) lub odkrycie Ameryki przez Krzysztofa Kolumba (1492). Obie te daty mają wyłącznie charakter umowny. Możemy więc, też umownie, przyjąć, że epoka nowożytna w Zgierzu rozpoczyna się w roku 1500. 

I tu czeka nas duża niespodzianka. Z początków XVI wieku, a konkretnie z lat 1511-1523 pochodzi bowiem słynne „Liber Beneficiorum” – Księga dobrodziejstw lub też „Księga beneficjów”, czyli spis dóbr i przywilejów, zwłaszcza kościelnych, sporządzana dla celów statystycznych i podatkowych. Wypisy z takich ksiąg sądy cywilne przyjmowały jako prawomocne dowody w sporach majątkowych. „Liber Beneficiorum” obejmuje spis dóbr archidiecezji gnieźnieńskiej. Inicjatorem sporządzenia księgi był prymas i arcybiskup gnieźnieński Jan Łaski, który sam nie sporządzał ksiąg – robili to jego pomocnicy, głównie kanonicy. 

Teren ówczesnej parafii obejmował obszar od dzisiejszego Aleksandrowa po Modrzew (dziś część miasta Łodzi), od Dąbrówek i Lućmierza po Kały (dziś także część Łodzi). W tym kształcie parafia pod wezwaniem świętej Katarzyny przetrwała do początków XIX wieku, kiedy to z części parafii bełdowskiej i zgierskiej powstała parafia w nowo utworzonym na gruntach wsi Brużyca Wielka Aleksandrowie.

Następny jej „rozbiór” nastąpił dopiero w wieku XX. Dziś na terenie dawnej parafii zgierskiej istnieje co najmniej kilkanaście parafii. 

Przejdźmy jednak do naszego miasta. Proboszczem był wówczas ks. Tomasz Rożnowski, kanonik krakowski, który prawdopodobnie rzadko bywał w Zgierzu, posiadał bowiem oprócz zgierskiej jeszcze około trzydziestu parafii. Dzięki spisowi wiemy jednak, że w Zgierzu było dwóch wikarych i nauczyciel (bakałarz). Nie dziwmy się więc, że w Akademii Krakowskiej bywali studenci ze Zgierza i z tutejszej parafii. 

Przy okazji chciałbym zwrócić uwagę na używanie określenia „zacofane średniowiecze”. W przypadku Zgierza średniowiecze był to czas bardzo postępowy i nowoczesny.

W II połowie XVI wieku nastąpił okres największego rozkwitu miasta i jego kościoła. W parafii obok proboszcza (plebana) było dwóch wikariuszy, altarysta i nauczyciel-minister. Do tego dochodziło kilka osób służby. Lustracja z lat 1564- 1565 podaje, że wszystkie istniejące wówczas w Zgierzu 129 domów było zamieszkałych. W sumie żyło tu około 785 mieszkańców. W 1594 r. wybudowana została nowa plebania, która przetrwała ponad 200 lat. 

Ciekawostką może być fakt, że jak w skład uposażenia zgierskich proboszczów wchodziły dziesięciny z odległych nieraz miejscowości, podobnie dochody z niektórych wsi z terenu parafii należały się innym beneficjentom. Między innymi dochody ze wsi Kargolyecz (czyli Krogulec – była to wieś o innej lokalizacji niż dzisiejsza) pobierał ks. Bernard Wapowski, kanonik gnieźnieński, poznański i łęczycki, kantor krakowski i przemyski, protonotariusz apostolski, sekretarz króla Zygmunta I, doktor prawa, zarazem znany kronikarz polski i słynny kartograf. I być może dzięki temu w 1562 roku Zgierz po raz pierwszy w dziejach został zamieszczony na mapie Polski. 

Na koniec tych doniesień dygresja odnosząca się do współczesności. Obecnie budowana jest obwodnica Zgierza. W rejonie ulicy Aleksandrowskiej (na wprost ul. Łukasińskiego) znajduje się krzyż. Przed nim stała podobno figura św. Jakuba. Warto podkreślić, że od końca XIX wieku jest to kolejny, bodaj już piąty lub szósty krzyż. Co z nim się stanie? Mam nadzieję, że tam pozostanie lub przeniesiony będzie w stosowne miejsce. 

MACIEJ WIERZBOWSKI 

Źródło: "Zgierz - moja przestrzeń" Nr 4/2020 

A miasto rosło… 

W wieku XVI i XVII pojawiają się jedynie wzmianki o Zgierzu. Znaleźć je można w dokumentach kościelnych (wizytacje parafii) lub lustracji królewszczyzn. I tak na przykład z lustracji królewskiej z lat 1564-1565 dowiadujemy się, że Zgierz liczy 129 domów, 774 mieszkańców, 13 piwowarów, 7 karczmarzy oraz 33 rzemieślników: 8 piekarzy, 6 rzeźników, 5 szewców, 4 zdunów, 3 kowali, 2 kołodziejów, 2 kuśnierzy, 1 bednarza, 1 krawca i 1 płóciennika. Kraków (dla porównania) w tym czasie liczył około 15 000 mieszkańców.

W 1585 roku Zgierz pojawia się raz drugi na mapie Polski autorstwa Gerarda Merkatora vel Kramera, znanego kartografa holenderskiego jako Sgers nad Nerem. Wiadomo, że w roku 1643 za sprawą księdza Wawrzyńca Kowalika (Laurentius Fabricius) wzniesiony tu zostaje drewniany kościółek pod wezwaniem św. Wawrzyńca i św. Józefa. Pierwotnie usytuowany między obecnymi ulicami: Łódzką i 3 maja, obok dzisiejszej biblioteki miejskiej. Odbudowany po pożarze w 1780 roku niewiele później przeniesiony zostaje na nowo utworzony cmentarz katolicki.

Inne źródła podają, że w wieku XVII Zgierz w województwie łęczyckim słynął z garncarstwa i piwowarstwa. Wyrabiano tu także szkuty (beznapędowe statki płaskodenne, pozbawione pokrycia w postaci pokładu). Są one przeznaczane do śródlądowego transportu ładunków masowych. Jednorazowo można załadować do 100 ton).

Inna lustracja z 1661 roku wykazała, że w Zgierzu znajduje się 10 domów, a miasto ma 70 mieszkańców, wśród nich 3 piwowarów, 2 szewców, 1 garncarza. Wiadomo również, że obsiewano 4 łany zboża.

W 1659 roku Jan Kazimierz wydziela ze starostwa grodowego łęczyckiego starostwo niegrodowe złożone ze Zgierza, wsi: Zegrzany, Kargolecz (Krogulec) i Dąbrówek oraz dwóch stawów: na Zegrzanach i zgierskiego. Obdarzył nim król w roku 1659 niejakiego Stanisława Wężyka, rotmistrza pancernego, który według Niesieckiego „pod Hołubem (Gołębiem) y indziey mężnie za Ojczyznę piersi swoich nadstawiał”. Później starostwo składało się ze Zgierza, Dąbia i wsi: Zegrzany, Kargołęcz (Krogulec), Szeligi i Szczawiny (obecny Szczawin oraz zaginione obecnie Szeligi obok Szczawina). 

Wiek XVIII nie zapisał się szczególnymi informacjami. Dla porównania z obecnym czasem należy wspomnieć o ówczesnych zagrożeniach. I tak epidemia morowej zarazy w Zgierzu i okolicy (lata grozy) oraz lata głodu na terenie łęczyckiego i sieradzkiego. Podobne okresy to rok 1736, 1766-1768, 1771 oraz 1786. 

Kolejna lustracja królewska wykazuje w Zgierzu 56 domów i 392 mieszkańców. Wśród rzemieślników jest 7 garncarzy, 6 szewców, 21 kołodziejów, 5 bednarzy, 3 stelmachów, 6 solarzy (?), 1 kowal i 1 szkudlarz (gonciarz). 

MACIEJ WIERZBOWSKI

Źródło: "Zgierz - moja przestrzeń" Nr 5/2020

*** 

(...) Na rok 1827 przypada epidemia czerwonki, określanej również mianem dyzenterii. Choroba wystąpiła w porze letniej, miała bardzo ostry charakter i trwała około dwóch miesięcy. Szczególnie niebezpieczna była dla małych dzieci i niemowląt. W lipcu i sierpniu 1827 roku zachorowało w Zgierzu 251 osób, przy czym przeważały niemowlęta i dzieci, które przy ówczesnym stanie wiedzy oraz ograniczonych możliwościach terapeutycznych dojeżdżającego, jednego lekarza na okolicę, najczęściej umierały. Według wykazu sporządzonego przez pastora gminy ewangelickiej dla potrzeb magistratu w okresie od 27 lipca do 8 sierpnia zmarły 23 osoby wyznania ewangelickiego, w tym 21 dzieci i niemowląt. Następny wykaz zmarłych w okresie ośmiu dni lipca podaje 15 osób, w tym 12 niemowląt i dzieci. 

Kolejna epidemia ogarnęła miasto w roku 1848. W pierwszych dniach maja do czerwca panowała epidemia duru brzusznego (tyfusu). Zachorowało wówczas 111 osób, zmarło 17. 

Na 12 maja 1852 roku datuje się początek epidemii cholery (potrwała do końca sierpnia). Zachorowało 219 osób, 106 wyzdrowiało, 87 mieszkańców zmarło. Kolejna epidemia tej choroby pojawiła się kilkadziesiąt lat później, w roku 1892. Objęła swoim zasięgiem Zgierz, Łódź (to patrząc z bliskiej perspektywy), a zachorowania odnotowywano w całym Królestwie Polskim, a nawet w Rosji. (...)

Cały artykuł o epidemiach

*** 

Przełom wieków 

Koniec XVIII wieku. Zaczynają się poważne zmiany w obrazie naszego miasta i okolicy. Już w 1787 roku przybywa do Zgierza pierwszy sukiennik z Rogoźna. Był to co prawda zwiastun przemysłu sukienniczego, ale co innego rozwinęło się w tym czasie w okolicach Zgierza – przemysł szklarski. W 1791 roku po raz pierwszy pojawia się nazwa huty szkła w Piaskowicach – Karolin. Jej właścicielem był Karol Amer. Huta działała jeszcze w początkach XIX wieku. Podobne działały również na terenie obecnego Aleksandrowa (huta Wierzbna) i Łodzi (Radogoszcz i Sokołów). Były to huty produkujące szkło okienne i butelkowe. 

Tradycje wytopu szkła były jednak wcześniejsze. Pierwsza huta w naszej okolicy znajdowała się na dzisiejszym krańcu ulicy Grotnickiej, czyli dawnej kolonii Lućmierz, która, przypomnijmy, znajduje się w granicach miasta od 1988 roku. Osadnictwo rozpoczęło się tam dopiero po Powstaniu Styczniowym. 

A co było wcześniej? Las, po którego wycięciu znalazło się miejsce na zabudowania i gospodarstwa dla ludzi. A co było jeszcze wcześniej? W 1784 roku ksiądz Żaboklicki, opisując naszą parafię, zanotował: Huta niegdyś, a teraz sama tylko na tym miejscu karczma w boru, na trakcie do miasteczka Parzęczewa będąca, należy do wsi królewskiej, tutejszej parafii, Lucimierza zwanej, w posesji Wgo Dzierzbickiego, szambelana J. K. Mci, leży względem kościoła na zachód letni) pół mili. Chodziło oczywiście o hutę szkła. 

Ostatni zapisek w aktach parafialnych przypada na rok 1763 – w miejscowości Huta odbył się ślub pracowitego Michała Zyglińskiego i Agnieszki. W 1756 roku miejscowość pisana była jako Chuta

Odnotujmy, że huta Karolin znajdowała się przy obecnej drodze z Aniołowa do Piaskowic na lewym brzegu Bzury. Nazwa Karolin była w użyciu kilka lat. Później była to Huta Piaskowska, Huta Pieskowska, Huta Witonia, a nawet Huta Zgierz. Jej żywot nie był długi. W zasadzie zniknęła na początku lat 20. XIX wieku. 

W sprawozdaniu proboszcza znajduje się dość dokładny tan ludności parafii – z jego statystyk wynika, że na terenie parafii mieszkało 1035 dorosłych katolików i 50 dzieci, 60 ewangelików (+ 59 dzieci) oraz 42 Żydów (+ 16 dzieci). W samym Zgierzu mieszkało natomiast 313 katolików (+ 8 dzieci) oraz 7 Żydów (+ 4 dzieci). 

Wojska pruskie zajęły Zgierz jeszcze w 1792 roku, zanim formalnie doszło do II rozbioru Polski. Oświecony monarcha Fryderyk Wilhelm II niemal natychmiast rozpoczął przeobrażać nowo przyłączoną prowincję nazwaną Prusami Południowymi na wzór przyjęty w całym państwie. Rozpoczęto od prac „administracyjnych”. Zgierz awansował w nich do wyższej rangi. „W miejsce województw wprowadzono departamenty, powiaty natomiast pozostawiono. (…) Z południowej części województwa łęczyckiego jeszcze w 1793 roku utworzono powiat zgierski z siedzibą władz w Piątku. Zapewne zadecydował o tym, podobnie jak w wielu innych tego rodzaju przypadkach, brak odpowiednich pomieszczeń na miejscu. (…) Po 1800 roku do powiatu zgierskiego włączono parafie Łódź i Mileszki z powiatu brzezińskiego. Miasta zostały wydzielone spod administracji powiatowej i podporządkowane inspekcjom skarbowym. (…) Zgierz podlegał inspekcji łęczyckiej. 

Na przełomie wieków w ramach kolonizacji pruskiej w rejonie dzisiejszej ulicy Łęczyckiej założono nową osadę Olędry (przetrwała około 20 lat do czasu założenia Nowego Miasta). 

W 1800 roku zamieszkiwała już w Zgierzu pokaźna jak na dotychczasowy bieg historii liczba ludności żydowskiej, stanowiąca 11,2 procent ogółu mieszkańców. W mieście dotychczas jednolitym narodowościowo i wyznaniowo mogło to rodzić problemy religijne, ale źródła niczego takiego nie zanotowały. W ciągu kilku lat wzrosła w Zgierzu liczba ludności z 313 (ta pierwsza liczba była najprawdopodobniej zaniżona, o co w wojennym zamęcie było łatwo, a wzięło się z obawy przed nadmiernymi podatkami) do 463 osób w 1797 roku i 582 w 1800 roku. I z takim poziomem zaludnienia weszliśmy w wiek XIX. 

MACIEJ WIERZBOWSKI 

Źródło: "Zgierz - moja przestrzeń" Nr 7/2020 

Copyright © 2016. All Rights Reserved by Miasto Zgierz

Created by Logo firmy VobacomVobacom

Ważne komunikaty

21105
Usuń

Zmiana w organizacji ruchu ul. Sosnowa /Łódzka

W dniach 21-29.10.2020 r. wprowadzona będzie zmiana w organizacji ruchu związana z czasowym zamknięciem wyjazdu z ulicy Sosnowej na skrzyżowaniu z...
21075
Usuń

Remont wiaduktu nad ulicą Szczawińską

Od 12.10.2020 roku zaczyna się przebudowa wiaduktu kolejowego nad ulicami Piłsudskiego/Szczawińską. Przejazd będzie tam niemożliwy do czerwca 2021...
20687
Usuń

Planowane wyłączenia prądu

Komunikat PGE Dystrybucja S.A. Oddział Łódź o planowanych wyłączeniach energii elektrycznej w Zgierzu: W dniu 26.10.2020 r. w godz. 08:00-16:00: 
20148
Usuń

Uwaga kierowcy

Zmiany organizacji ruchu drogowego związane z prowadzonymi inwestycjami kolejowymi: odnośnie przebudowy przejazdu kolejowego na ul. Okulickiego: ...
20028
Usuń

Tarcza antykryzysowa

Podstrona dot. wsparcia biznesu w związku z epidemią koronawirusa COVID-19 - obejmująca zbiór informacji: Tarcza antykryzysowa,ZUS, KRUS, Podatki,...
19827
Usuń

Koronawirus

Podstrona dot. koronawirusa COVID-19 - obejmująca zbiór informacji: Ważne telefony i strony internetowe;Zalecenia i schematy postępowań;Urzędy,...
19931
Usuń

Odbiór odpadów wielkogabarytowych

Odbiór odpadów rozpoczyna się o godzinie 6:00 rano (dlatego do tej godziny należy wystawić odpady przed nieruchomość): 
10697
Usuń

Odpady komunalne: harmonogramy odbioru, deklaracje i stawki

Harmonogramy odbioru odpadów: 
14116
Usuń

Zagubione zwierzęta, zwierzęta do adopcji

Bezdomne zwierzęta, w szczególności psy i koty wyłapywane na terenie Gminy Miasto Zgierz przewożone są do Schroniska i Hotelu dla bezdomnych...
4942
Usuń

Dyżury aptek

Apteka całodobowa "U DOMINIKA" (ul. Lechonia 2 - tel. 42 716 52 30) dyżur pełni w dni powszednie, soboty, niedziele i święta. Godziny pracy...
Facebook
YouTube
Google+
RSS