Nowy Rok przyniósł nam nie tylko zmiany w kalendarzu, ale i spory przełom w polskiej ortografii. Od 1 stycznia 2026 roku nazwy mieszkańców miast piszemy wielką literą. Co dla nas szczególnie radosne - Rada Języka Polskiego, ogłaszając te zmiany, jako jeden z oficjalnych przykładów podała właśnie Zgierzan! Ale to nie koniec dobrych wiadomości ze świata nauki związanych z naszym miastem.
Do tej pory zasady były bezlitosne: mieszkaniec państwa (np. Polak) zasługiwał na wielką literę, ale mieszkaniec miasta (np. zgierzanin) musiał zadowolić się małą. Językoznawcy uznali, że czas to zmienić, doceniając naszą lokalną tożsamość i przywiązanie do „małych ojczyzn”.
To dla nas powód do dumy! W komunikatach wyjaśniających nowe zasady, obok Warszawy, jako wzór poprawnej pisowni regularnie pojawia się właśnie Zgierz. Od teraz w oficjalnej korespondencji, zaproszeniach czy postach w mediach społecznościowych piszemy:
Zgierzanin (zamiast zgierzanin)
Zgierzanka (zamiast zgierzanka)
Zgierzanie (zamiast zgierzanie)
O komentarz do tych zmian nie musieliśmy pytać daleko. Mamy to szczęście, że ze Zgierza wywodzi się wybitna specjalistka, dr hab. Joanna Satoła-Staśkowiak, prof. AHE - filolożka, językoznawczyni i slawistka. Pani Profesor została niedawno powołana przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego jako ekspertka Komisji Ewaluacji Nauki. To prestiżowe wyróżnienie oznacza, że Zgierzanka będzie teraz oceniać jakość pracy naukowej w całej Polsce i analizować, jak badania wpływają na rozwój naszej edukacji.
Mamy zatem Zgierzanina pisanego od wielkiej litery z czego powinniśmy się cieszyć. Skoro jest Polak, Małopolanin, Wielkopolanin, może być Zgierzanin, Łodzianin, Ozorkowianin. Wszystkie te nazwy będą pisane od wielkiej litery. Rada Języka Polskiego zaproponowała przynajmniej 11 głównych punktów, na które należy zwrócić uwagę we współczesnym języku polskim. Do takich najważniejszych zmian, do których powinniśmy przywyknąć, ale nie powinny być trudne należy pisownia “nie” z przymiotnikami i z przysłówkami, bo wszystkie przysłówki i przymiotniki będziemy pisali z “nie” łącznie: niemiły, niemilszy, nienajmilszy. Wszystkie te słowa będą pisane łącznie. Zmienia się zapis architektury miejskiej, ponieważ takie słowa jak: Aleja, Plac, Cmentarz, Pomnik będą pisane od wielkiej litery. - tłumaczy najważniejsze zmiany dr hab. Joanna Satoła-Staśkowiak, prof. AHE
Warto podkreślić, że to właśnie w najnowszej książce Pani Profesor pt. „Pokaż język! O językach dla ciekawych” znajdziemy fascynujące spojrzenie na współczesną polszczyznę. Publikacja ta została objęta patronatem przez portal „Mądre Książki” oraz „Radio Łódź”. Szczególnie polecamy ją wszystkim Zgierzanom, ponieważ autorka zawarła w niej również liczne wątki zgierskie.
Oto pozostałe najważniejsze zmiany, które warto znać:
Prefiksy «niby-» i «quasi-»: Pisownia łączna, np. nibyartysta, quasiopiekun, nibyromantycznie. Łącznie będzie się zapisywać wyrażenia typu półżartem, półserio.
Przymiotniki utworzone od nazw własnych, zakończone na -owski, np. chopinowski, będzie się zapisywać zawsze małą literą, a nazwy mieszkańców utworzone od nazw geograficznych - zawsze wielką.
Wielką lub małą literą będzie można także zapisywać przymiotniki tworzone od imion, zakończone na –owy, -in(yn), -ów (np. jackowe dzieci lub Jackowe dzieci, Zosina lalka lub zosina lalka), a także różnego rodzaju nieoficjalne nazwy etniczne, takie jak makaroniarz (Makaroniarz)
«-bym, -byś, -by»: Zawsze pisane rozdzielnie ze spójnikami (np. gdyby, co by, czy by), co wygląda na przykład w zdaniu: «Czy by nie pojechać».
Nazwy firmy i marek: Wielka literą piszemy nazwy marek, a także udostępniane (np. czerwony Ford, model Ford Focus).
Będzie się stosować jednolity zapis wielką literą wszystkich członów nazw własnych, w tym geograficznych w rodzaju Półwysep Hel, Wyspa Uznam oraz nazw obiektów topograficznych (np. Aleja Róż, Plac Zbawiciela, Park Kościuszki, Kopiec Wandy, Kościół Mariacki, Pałac Staszica, Zamek Książ, Most Poniatowskiego). Tylko wyraz ulica będzie tak jak dotąd pisany małą literą, np. ulica Józefa Piłsudskiego.

